Jak możemy zapobiegać hałasowi w mieście?

Zapobieganie wzrostom poziomu szkodliwych dźwięków oraz ich redukcja to procesy, które potrwają latami. Współczesne tempo mnożenia się ilości źródeł hałasu oraz ciągle rosnące jego poziomy, zapowiadają poważną batalię, której wyniku nie możemy być pewni. W żadnym razie nie należy jednak rezygnować z walki. Trzeba ją prowadzić wytrwale i na wszystkich możliwych frontach. Bo wolne od szkodliwych dźwięków środowisko to nie tylko efekt wprowadzania wielkich, europejskich, ogólnopolskich czy samorządowych programów. To nie tylko mapy, ekrany akustyczne, obostrzenia czy kolejne uchwały i rozporządzenia. To także lokalne działania prewencyjne – rozsądna polityka planowania i zagospodarowania przestrzennego, optymalna polityka komunikacyjna oraz racjonalna polityka społeczna, przejawiająca się każdorazowym stawianiem dobra mieszkańców i regionu na pierwszym miejscu. A przede wszystkim zaś – to budzenie głębokiej, społecznej świadomości problemu. Ponieważ każdy z nas codziennie dokłada swoją cegiełkę do kakofonii dźwięków, która szkodzi nam wszystkim.

Miasta na froncie walki z hałasem

Miasta, jako miejsca szczególnego nagromadzenia budynków, infrastruktury, pojazdów oraz ludzi, są najbardziej dotknięte problemem hałasu i znajdują na pierwszej linii walki z nim. Priorytetowym działaniem, które każde miasto powinno podjąć, aby zapobiegać nadmiernemu hałasowi w mieście lub utrzymać go na poziomie normy, to właściwa charakterystyka problemu. Po pierwsze – ustalenie obszarów, które są narażone na nadmierne działanie hałasu oraz rozpoznanie z jakim jego rodzajem mamy do czynienia. Po drugie – dokonanie pomiaru natężenia danego rodzaju szkodliwych dźwięków, a następnie opracowanie efektywnego programu pozwalającego na skuteczną walkę z nimi. Osią walki oraz zbiorem podstawowych wytycznych na szczeblu europejskim jest Dyrektywa 2002/49/WE Parlamentu Europejskiego i Rady Europy z dnia 25 czerwca 2002 roku. Na szczeblu państwowym zaś jest to ustawa Prawo o ochronie środowiska z dnia z dnia 27 kwietnia 2001 roku. Oba akty prawne główny akcent kładą na mapy akustyczne jako wiodący element procesu lokalizacji źródeł hałasu oraz punkt wyjścia przeciwdziałania im. Wyniki badań hałasu w miastach europejskich, w tym polskich, przy pomocy map akustycznych, wskazały na hałas drogowy (komunikacyjny) jako na źródło największego zanieczyszczenia dźwiękiem. Duża część działań zapobiegawczych miast skupia się zatem właśnie na nim. Jednocześnie nie zaniedbuje się innych punktów emisji szkodliwych dźwięków, choć wobec hałasu drogowego, mają one raczej drugoplanowe znaczenie.

Bezpośrednie metody redukcji miejskiego hałasu drogowego

W celu ochrony ludzi, zabudowy mieszkaniowej i obszarów chronionych akustycznie przed hałasem drogowym, władze miast we własnym zakresie stosować mogą szereg metod, sposobów oraz środków zapobiegawczych. Charakter zabudowy miejskiej (głównie jej gęstość) może powodować, że pomimo zastosowania zabezpieczeń, nie zawsze możliwe jest uzyskanie efektu zmniejszenia wielkości hałasu do wyznaczonych przepisami wartości. Jednakże ograniczenie poziomu hałasu już o 3 – 5 dB przynosi odczuwalne efekty dla mieszkańców i może być poczytywane za sukces. Ważnym elementem w ochronie akustycznej jest optymalny dobór takich zabezpieczeń, które oprócz uwarunkowań akustycznych, będą uwzględniały także i inne problemy – niekoniecznie związane ze sprawami ochrony przed hałasem (na przykład ekologię czy przyjazność przestrzeni miejskiej dla człowieka).

Najpopularniejszym i najbardziej widocznym sposobem ochrony przed hałasem w środowisku miejskim są ekrany akustyczne w postaci ścian. Używanie ich to wynik wyznawania teorii, wedle której najczęstsze i najlepsze rozwiązania mogą powstawać w strefie rozwiązań ochronnych, występującej jedynie pomiędzy drogą a użytkownikiem terenu. Ekrany akustyczne mają wiele zalet – zajmują mało terenu, są łatwe w montażu, posiadają całkiem dobrą efektywność i mają niską cenę. Posiadają także szereg wad, z których główną jest negatywny wpływ na estetykę zabudowy i krajobrazu. Ekrany nie chronią także, charakterystycznej przecież dla miast, wysokiej zabudowy wielorodzinnej. Przewaga wysokich budynków w mieście sprawia, że nie jest możliwe efektywne zastosowanie ekranów akustycznych (czyli szczelnej ściany bez przerw o odpowiedniej długości i wysokości), między innymi ze względu na konieczność utrzymania zjazdów na posesje. Dlatego coraz częściej, o ile warunki na to pozwalają, zamiast ekranów ścianowych stosuje się kombinacje ścian, wałów ziemnych i pasów zieleni. Połączenie tych sposobów i metod umożliwia uzyskanie efektu skumulowanej ochrony przed hałasem drogowym a niekiedy także przed innymi niekorzystnymi oddziaływaniami (np. zanieczyszczeniem powietrza). Nowatorskim pomysłem architektonicznym są obecne już w Polsce budynki z ekranami akustycznymi na elewacji.

Innym, coraz częściej stosowanym w Polsce środkiem redukcji hałasu komunikacyjnego są działania związane z organizacją ruchu. Emisja wysokich poziomów dźwięków jest wprost proporcjonalna do natężenia ruchu pojazdów. Zatem ograniczenie go daje wymierny skutek w obniżeniu tychże poziomów. Mimo iż sposoby te budzą spory opór kierowców, są powoli ale skutecznie wprowadzane. W praktyce ograniczenie liczby pojazdów jest trudne. Jednak poprzez odpowiednią hierarchizację sieci dróg oraz wyraźne wydzielenie układu ulic podstawowych (ruchowych) oraz uzupełniających (dojazdowych i lokalnych) w miastach, możliwe jest kształtowanie natężeń ruchu na niektórych połączeniach. Wymaga to oczywiście stałego monitorowania ruchu, aktywnego sterowania nim w ramach większych obszarów miasta i dostosowywania przepustowości do okresowych zmian jego natężenia. Wymienić tu można takie działania jak koncentracja ruchu na określonych drogach (głównie obwodnice i trasy średnicowe w miastach), sterowanie ruchem w mieście w trakcie godzin szczytu komunikacyjnego (przyjazd/wyjazd z pracy, imprezy masowe, ruch rekreacyjny) czy stosowanie rond zamiast skrzyżowań.

Istotne dla regulacji ruchu drogowego, a przez to zredukowanie związanego z nim hałasu, jest także zróżnicowanie pojazdów ze względu na ich strukturę. Dotyczy ono przede wszystkim wyłączenia z ruchu wybranych grup pojazdów z niektórych arterii oraz ograniczeń czasowych ich poruszania się (zwłaszcza w porze nocnej). Wskazać tu należy przede wszystkim pojazdy ciężkie oraz motocykle jako te najbardziej hałaśliwe. Ważnym i również często wprowadzanym rozwiązaniem jest uspokojenie ruchu poprzez zastosowanie odpowiednich urządzeń oraz środków technicznych, mających zapewnić płynność poruszania się i małą prędkość pojazdów. W tym celu stosuje się najczęściej progi zwalniające oraz foto– i wideo radary. Powodują one lokalne ograniczenia prędkości, co pośrednio wiąże się z ograniczeniem poziomu hałasu (tzw. „progiem akustycznym”). Stosowanie tego rodzaju urządzeń jako pojedynczych w ramach arterii może jednak spowodować zwiększenie emisji hałasu za urządzeniem, gdzie kierowcy zaczynają gwałtownie przyspieszać. Radykalnym, ale także coraz częściej stosowanym rozwiązaniem jest wprowadzanie stałej niskiej prędkości dozwolonej na terenie miasta lub jego wybranych stref. Nie bez znaczenia jest także zamykanie kolejnych ulic (szczególnie w centrum) dla ruchu oraz wprowadzenie stref płatnego parkowania, co ma się przyczynić do rezygnacji kierowców z samochodów na rzecz transportu zbiorowego. Wychodzi to wychodzi naprzeciw idei i zasadzie zrównoważonego transportu.

Metody ochrony przed hałasem związane z projektowaniem oraz organizacją ruchu, są najliczniejszą i najskuteczniejszą formą walki z miejskim hałasem drogowym. W przypadku skutecznego ograniczenia prędkości następuje ograniczenie emisji hałasu około 2 dB na 10 km/h ograniczenia prędkości, co jest bardzo dobrym wynikiem. Obecna praktyka pokazuje, że w miastach chętniej wykorzystuje się z pozoru szybsze i łatwiejsze metody oraz środki stosowane w obszarze imisji – głównie ścianowe ekrany akustyczne, których wręcz się nadużywa. Na szczęście zalety odpowiedniej organizacji ruchu są dostrzegane i stosowane coraz częściej, co pozwala optymistycznie patrzeć na przyszłość Katowic i innych miast Polski.

Redukcja hałasu generowanego przez miejski transport zbiorowy

Poza samochodami i ciężarówkami, znaczącym źródłem miejskiego zgiełku są najczęściej autobusy, tramwaje i szeroko rozumiany transport zbiorowy. Instytucja, która z założenia ma być alternatywą dla nadmiernego ruchu drogowego i związanego z nim hałasu, nierzadko sama staje się jego źródłem. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele. Z tych najważniejszych wymienić należy przestarzały tabor, złą jakość torowisk, niekorzystną lokalizację przystanków oraz niedostosowane do realiów rozkłady jazdy. Działaniami naprawczymi stosowanymi w tym przypadku, zarówno w odniesieniu
do tramwajów, jak i miejskiego transportu samochodowego, może być wyciszanie nawierzchni szynowej bądź budowa cichej nawierzchni drogi. Obydwa sposoby nie są bardzo kosztowne, a przynoszą szybkie i namacalne efekty. Innym rozwiązaniem może być wprowadzanie pojazdów hybrydowych i elektrycznych lub tam, gdzie to możliwe – zamiana transportu autobusowego na szynowy. Da to jednocześnie możliwość ograniczenia emisji spalin.

Należy jednak pamiętać, że mimo swoich zalet, z wszystkich rodzajów komunikacji, to właśnie transport szynowy generuje największy hałas, jeśli parametry jego mechaniki nie są optymalnie dobrane. Dlatego zarówno wagony tramwajowe jak i torowiska, powinny być wszelkimi możliwymi środkami zabezpieczone w taki sposób, by emisja dźwięków generowanych przez poruszający się skład była jak najmniejsza. Nie zawsze muszą być to środki kosztowne i technicznie trudne do zrealizowania. W przypadku samych wagonów stosować można osłony podwozi, kół i silników pojazdów szynowych, wykorzystujące refrakcje i dyspersję fali akustycznej. Ponadto stosować należy odpowiednie podzespoły składów szynowych, takie jak silniki trakcyjne, koła przystosowane do montażu absorbentów fali dźwiękowej oraz modyfikatory tarcia kół i szyn także na łukach. Bardzo ważne jest stosowanie dla tramwajów zakresów prędkości przy których emitują one możliwie najmniejszy hałas.

W kwestii torowisk bardzo dobrym rozwiązaniem jest wykorzystywanie (tam, gdzie to możliwe) tłumiących przegród z pryzm ziemnych pokrytych powierzchnią trawiastą, roślinności czy żywopłotów z krzewów, które posiadają również niezaprzeczalne walory estetyczne. Są to proste, efektowne bardzo tanie i jednocześnie skuteczne rozwiązania. Efektywność tego rodzaju pokryć trawiastych w tłumieniu fali dźwiękowej jest tym większa, że pozwalają one na dłuższe i „porowate” utrzymywanie śniegu na całych obszarach nawierzchni miejskiej drogi szynowej. W tym znaczeniu obecność śniegu także może odgrywać pozytywną rolę. Warto zaznaczyć, że powszechne i odpowiednie stosowanie prostych sposobów graniczeń hałasu którego źródłem jest komunikacja miejska, może być skuteczniejsze od wieloletnich programów ochrony środowiska przed hałasem.

Ochrona budynków miejskich

Wpływu hałasu na miejską architekturę i budynki miejskie trudno na co dzień nie zauważać i trzeba uczciwie przyznać, że jest on znaczny głównie za sprawą wibracji. Nawet współcześnie projektowane i budowane elementy architektury miejskiej, po kilku latach istnienia nieustannej ekspozycji na hałas, noszą ślady efektów intensywnych oddziaływań akustycznych. Są to pęknięcia, odchylenia od pionu, skrzywienia ościeżnic oraz kumulujące się w konstrukcji naprężenia. Dużo gorsza jest sytuacja budowli, które powstały kilkadziesiąt i więcej lat temu, gdy ruch i zgiełk w ich okolicy nie był tak dotkliwy. Budynki takie nierzadko ulegają zniszczeniu w stopniu na tyle zaawansowanym, że wymagają wyburzeń. Niestety, w przypadku już istniejących budowli ilość rozwiązań ograniczających negatywny wpływ dźwięków jest niewielka, a ich skuteczność dyskusyjna.

Najczęściej stosowanym sposobem ochrony miejskiej tkanki architektonicznej są ekrany akustyczne i dźwiękochłonne dla budynków, zlokalizowane prostopadle w stosunku do drogi. Jest to rozwiązanie efektywnie ograniczające hałas w sąsiedztwie obiektów mieszkalnych i nie tylko. Ich wadą są jednak znaczne koszty ich ustawiania oraz wpływ na walory krajobrazowe i estetyczne. Skuteczny ekran musiałby mieć wysokość samej elewacji, co może być rozwiązaniem estetycznie dyskusyjnym, a musi być rozwiązaniem drogim. Obecnie projektuje i wykonuje się budynki z ekranami zaprojektowanymi na elewacji. W tym przypadku zastosowanie ekranu polega na tym, że przed elewacją budynku w pewnej odległości (zapewniającej odpowiednią przewietrzalność i odpowiednie uwarunkowania przeciwpożarowe) wykonywana jest przezroczysta ściana. Taki sposób zabezpieczenia powoduje, że duża część fali dźwiękowej jest zatrzymywana na przesłonie. Stosowanie tej metody możliwe jest głównie dla budynków nowo budowanych. W przypadku budynków już istniejących podstawowym problemem do rozwiązania, poza samą konstrukcją przesłony, jest rozwiązanie problemów wentylacji wewnątrz budynku oraz warunków związanych z ewakuacją ludzi z obiektu.

Od strony wewnętrznej budynków zazwyczaj stosuje się wymianę stolarki okiennej i izolację ścian. Jednakże jest to metoda ograniczająca jedynie hałas wewnątrz budynku bez możliwości zachowania jego dopuszczalnych wartości na granicy działki. W przypadku jej stosowania niezbędne jest rozwiązanie problemów związanych z odpowiednią wentylacją pomieszczeń. Większość opiniujących organów ochrony środowiska nie uważa tej metody za skuteczny sposób ochrony przed hałasem, uznając, że poza ochroną wnętrza obiektu niezbędna jest również ochrona na zewnątrz. Z tego powodu często zalecanym, alternatywnym działaniem jest zmiana przeznaczenia funkcji budynku. Niestety, w praktyce trudnym do zastosowania, a bardzo często wręcz niemożliwym do spełnienia. Głównie ze względu na to, że wewnątrz budynku, przy określonej jego funkcji, niezbędne jest utrzymanie mniejszych niż występujące wartości dopuszczalnych hałasu. Dlatego poza zmianą przeznaczenia, niezbędne są niekiedy dodatkowe prace wynikające z konieczności dostosowania obiektu do nowej funkcji. A to zazwyczaj rodzi dodatkowe koszty stawiające całość procesu pod znakiem zapytania.

Wydaje się, że najlepszą metodą ochrony tkanki miejskiej przed szkodliwymi skutkami jest lokalizowanie budynków mieszkalnych w odpowiedniej odległości od tras komunikacyjnych. Dla niektórych funkcji obiektów budowlanych, ulokowanych przy drogach prowadzących znaczny ruch, aby spełnić ustawowe poziomy natężenia dźwięku, odległości te powinny być większe od 100-150 metrów. W miejskiej rzeczywistości, przy obecnym wykorzystaniu i zagospodarowaniu terenu, nawet dla budynków i osiedli będących dopiero „na papierze”, jest to metoda bardzo trudna do zastosowania. Dlatego główny akcent walki ze szkodliwymi wpływami na miejską zabudowę powinien być kładziony na wyprzedzające, rozsądne planowanie struktury i właściwą inżynierię miejską.

Działania zapobiegawcze na etapie planowania przestrzennego miasta

Stare i mądre powiedzenie mówi: „lepiej zapobiegać, niż leczyć”. Powinno mieć ono także zastosowanie do problemu miejskiego skażenia szkodliwym dźwiękiem. Źródła podstawowych źródeł hałasu (drogowego, przemysłowego, lotniczego i kolejowego) obecnie już dosyć łatwo zidentyfikować. Wiadomo też jakich natężeń dźwięku można się po nich spodziewać. Dzięki szeregowi programów zapobiegawczych z ubiegłych lat, architektura miejskiego hałasu została dosyć dobrze rozpoznana. Dlatego, żeby skutecznie unikać go w przyszłości, władze miejskie powinny stosować zdobytą wiedzę w praktyce i kierować się nią podczas tworzenia planu zagospodarowania przestrzennego miasta. Na czym w praktyce miałoby to polegać? W głównej mierze na rozsądnym lokalizowaniu kolejnych osiedli, zabudowań, punktów handlowo – usługowych oraz ciągów komunikacyjnych. Racjonalne planowanie to także stawianie zabudowań w dalekiej odległości od ruchliwych arterii, zachowywanie odpowiednich proporcji ulic i budynków oraz lokalizowanie pomiędzy ulicą a zabudową mieszkalną budynków, który nie wymagają ciszy – jak na przykład lokale usługowe. Ponadto to świadome planowanie budowy dróg poprzez użycie nawierzchni odbijających fale dźwiękowe, jak beton czy kostka brukowa. Dobrym, a zwłaszcza zdrowym działaniem jest izolacja zabudowań w postaci posadzenia wokół nich odpowiednich roślin. Postęp technologiczny pozwala na stosowanie w tej materii coraz lepszych rozwiązań, a korzyści z wdrażania ich są dla ludzi i środowiska bezcenne. Rozsądne planowanie przestrzeni to także argument nie bez znaczenia dla budżetów miast, ponieważ pozwala uniknąć przyszłej, bardzo trudnej i kosztownej przecież walki z hałasem.

Jak z hałasem miejskim walczą Katowice?

Miasto Katowice do kwestii hałasu podeszło zgodnie z wytycznymi wspomnianej Dyrektywy unijnej oraz zaleceniami polskiego Prawa ochrony środowiska. Do tej pory dokonano trzech mapowań akustycznych miasta (lata 2008, 2015 i 2018), w których ujęto wskaźniki imisyjne, różnicowe oraz te dotyczące zagrożenia hałasem w poszczególnych rejonach miasta. Określono też główne źródła zanieczyszczenia szkodliwym dźwiękiem, wśród których głównym okazał się ruch drogowy. Na tej podstawie stworzono program ograniczania hałasu. Na charakter podjętych kroków miały wpływ nie tylko wyniki czerpane z map, ale również tendencje rozwoju miasta, opinie mieszkańców oraz ich skargi, a także zasoby finansowe przeznaczone na walkę z problemem.

Rozpoczął się proces profilowania programu działań naprawczych w taki sposób, aby maksymalnie dostosować je do potrzeb poszczególnych miejsc w Katowicach. Po każdym mapowaniu miasto podejmowało kroki mające na celu redukcję hałasu w miejscach najbardziej na niego narażonych. Z ważniejszych działań w kwestii hałasu drogowego wymienić można ograniczenie ruchu ciężkiego i przeorganizowanie komunikacji miejskiej na ulicy Brynowskiej w Katowicach, budowę rozpraszająco-odbijających ekranów akustycznych na bardzo ruchliwych odcinkach dróg i autostrad (we współpracy z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad), przebudowę nawierzchni drogowych i wiaduktów oraz umieszczenie w newralgicznych punktach ruchu drogowego fotoradarów kontrolujących prędkość poruszania się samochodów. Podjęto także kroki w celu reorganizacji ruchu drogowego na terenie miasta. Wśród nich między innymi redukcję prędkości ruchu, zmianę jego natężenia oraz budowę cichych nawierzchni drogowych. To wszystko miało zachęcić uczestników ruchu drogowego do zmiany stylu jazdy.

Poprawę sytuacji wykazała już druga mapa hałasu w Katowicach, wykonana w 2015 roku. Nie spoczywając na laurach i idąc za ciosem, miasto kontynuowało działania redukujące hałas między innymi w zakresie:

  • naprawy oraz wymiany nawierzchni jezdni, torowisk;
  • budowy alternatywnych tras dla ruchu tranzytowego;
  • tworzenia cichych nawierzchni drogowych;
  • stawiania kolejnych ekranów akustycznych;
  • stosowania w planowaniu przestrzennym zasad strefowania;
  • ograniczania budynków mieszkalnych przy ruchliwych pasach drogowych.

Dzięki charakterystyce źródeł hałasu, które wyszczególniono za pomocą mapy akustycznej z 2015 roku, a także dzięki jej późniejszej aktualizacji w roku 2018, opracowano dla każdego z nich odpowiednie strategie przeciwdziałania. Wszystkie je przedstawiono w „Programie ochrony środowiska przed hałasem dla miasta Katowice na lata 2017-2022”. Redukcja hałasu w środowisku miejskim będzie długotrwałym i skomplikowanym procesem, ale dzięki temu programowi Katowice mają solidny plan walki na wielu frontach i nie zamierzają z niej rezygnować.

Dla hałasu drogowego postanowiono ograniczyć rzeczywistą prędkość pojazdów i bardziej egzekwować ją od uczestników ruchu drogowego. Poza tym zdecydowano o dalszej wymianie wspomnianej już nawierzchni jezdni na cichą i o zbudowaniu kolejnych ekranów akustycznych. Miasto Katowice, oprócz wielu praktycznych rozwiązań przeciwhałasowych, wdrożyło również plan przeprowadzania akcji informacyjnych uświadamiających mieszkańców, ale nie tylko ich, o wpływie prędkości jazdy na wielkość emisji hałasu. Władze Katowic doskonale zdają sobie sprawę z tego, jak ważny dla poprawy klimatu akustycznego jest udział w „Programie…” i zaangażowanie samych katowiczan.

Mimo, że w przypadku hałasu tramwajowego wskaźniki przekroczenia norm były niewielkie, Katowice nadal dążą do jego obniżenia. Ważna jest tutaj współpraca z Tramwajami Śląskimi S.A., które cały czas dążą do podnoszenia jakości swojego taboru i infrastruktury obecnej na terenie miasta. Nie tylko przez szlifowanie szyn tramwajowych, ale także przez zakup tramwajów niskopodłogowych w ramach projektu „Zintegrowany projekt modernizacji i rozwoju infrastruktury tramwajowej w Aglomeracji Śląsko – Zagłębiowskiej wraz z zakupem taboru tramwajowego”.

Podobnie jak w przypadku hałasu tramwajowego, poziom hałasu kolejowego jest w Katowicach niewielki (w większości przypadków mniejszy od 5 dB). Nie wyznaczono więc nowych działań przeciwhałasowych, a zdecydowano się na kontynuację tych, wskazanych przez Program ochrony środowiska z 2010 roku. Wśród nich znajdują się podejmowane przez Koleje Śląskie działania takie jak: szlifowanie szyn kolejowych, modernizacja linii kolejowych, budowa ekranów akustycznych, zakładanie tłumików przyszynowych czy wymiana torów na bezstykowe.

Rola świadomości społecznej i walka z hałasem w naszym bezpośrednim otoczeniu

Walka z hałasem to nie tylko praktyczne i skuteczne rozwiązania czy kroki uprzedzające możliwość jego pojawienia się na danym obszarze, przeprowadzane przez państwa czy jednostki samorządowe. Równie ważne jest budowanie świadomości społecznej poprzez edukację ekologiczną. Należy tworzyć kampanie informacyjne, w których głośno i otwarcie powinno się mówić o tym czym jest hałas, jakie są jego przyczyny i czemu zagraża. Ważne jest, aby wpływać na myślenie nas wszystkich o tym, w jaki sposób sami możemy się chronić przed szkodliwymi dźwiękami, ale też pokazywać realne efekty wdrażanych przez władze miasta programów. Wielkie zmiany zaczynają się od małych. W przypadku każdego z nas może być to choćby drobna modyfikacja codziennych nawyków. Na początek wystarczy mały krok – na przykład trzymanie się w mieście przepisowej prędkości jazdy. Z czasem można pójść o krok dalej i promować swoją postawą coraz bardziej popularne akcje zmniejszające ruch komunikacyjny w miastach, jak carpooling (udostępnianie komuś miejsca w samochodzie), carsharing (wspólne użytkowanie samochodu) lub ECO-driving (styl i technika kierowania pojazdami, poprawiająca ekonomikę ich użytkowania). Miejskie myślenie proekologiczne staje się modne, a bycie świadomym i odpowiedzialnym mieszkańcem miasta w obliczu obecnych, dynamicznych zmian środowiskowych, to po prostu nasz wspólny obowiązek. Pamiętajmy, że każde świadome zaangażowanie się władz miast, ale również nas samych w zapobieganie hałasu, sprawi, że nasza jakość życia ulegnie poprawie.


ŹRÓDŁO:


Zmień wielkość czcionki
Kontrast